Kolorowo, gwarno i wesoło - w takim klimacie przebiegał tegoroczny festyn rodzinny, którego hasło przewodnie brzmiało: KOLOROWY ŚWIAT JEST BEZ WAD. Każda klasa przygotowała stoiska w wylosowanym wcześniej kolorze. Na poszczególnych kramikach oferowano różne smakołyki - ciasta, owoce, przekąski, napoje, lody i wiele innych. Nie zabrakło stoisk z biżuterią, książkami, magnesami, a także wyrobów rękodzielniczych. Całą imprezę uświetniły występy artystyczne, licytacje i różnego rodzaju pokazy. Niewątpliwie tergoroczny festyn można uznać za udany.
Biblioteka kl. I-III zorganizowała akcję "Sam zrobię laurkę dla mojej Mamy". W dniach 20-22 maja w godz. 10-12 można było przygotować samodzielnie laurkę na Dzień Matki. Ale wszystkie plany od razu okazały się niezgodne z rzeczywistością. Mali entuzjaści pracowali codziennie od otwarcia do zamknięcia biblioteki (i dalej pracują - pewnie tak do końca tygodnia". Niektórzy chcieli zrobić od razu po kilka laurek dla mamy. Ale także dla taty, babci, nawet na zaległe Walentynki. Dobrze, że przy przygotowaniu bibułkowych i włóczkowych kwiatków oraz niezliczonej ilości serduszek i motylków pomogły pani z biblioteki dziewczęta z Technikum Ekonomicznego. A i tak codziennie trzeba było przygotować materiały, a potem posprzątać po małych pracusiach. Najważniejsze, że zabawa była przednia, a Mamy na pewno się ucieszą.
























