Tradycji stało się zadość i chętna młodzież z klas ósmych naszej szkoły uczestniczyła w zajęciach terenowych, łączących wiedzę teoretyczną z praktyką. Uczniowie mieli okazję zdobyć oceny z geografii, historii i EDB. Pomimo obaw związanych z prognozowaną pogodą, mieliśmy ogromne szczęście i trafiliśmy na idealne warunki do wędrówek. Dzięki temu udało się zrealizować wszystkie punkty programu. Podziwialiśmy klify w Dębinie oraz platformę abrazyjną w Rowach. Młodzież wykonała także na plaży modele polskich samolotów z okresu II wojny światowej z piasku. Następnie odwiedziliśmy Gardnę Wielką, gdzie w jeziorze udało nam się odnaleźć „najprawdziwszy diabelski kamień” z odciskiem czarciego kopytka. Tam pochyliliśmy się również nad tragedią sprzed 78 lat, w której życie straciły 23 harcerki z Łodzi.
Ostatnim punktem wyprawy była najwyższa góra Pomorza — Rowokół (115 m n.p.m.), gdzie Pani Irenka opowiedziała o siłach, które ją utworzyły. Pan Leszek przeprowadził ćwiczenia dotyczące rozpoznawania drzew oraz praktycznego wykorzystania drewna jako surowca pozyskiwanego z lasów.
Najodważniejsi — lub po prostu najmniej zmęczeni wspinaczką — weszli na wieżę widokową, skąd mogli podziwiać piękną panoramę wybrzeża Bałtyku, okolicznych lasów i jezior.
Wszyscy w dobrych humorach wrócili do Słupska.
W imieniu organizatorów dziękujemy naszym podopiecznym za właściwą i odpowiedzialną postawę oraz mamy nadzieję, że nie uznaliście tego czasu za stracony!



















